... czyli każdy ma jakis fetysz. Weźmy na przykład taki pień. Wielofunkcyjny.
Można na przykład na nim leżeć.


Albo leżeć pod nim, jak się nam znudzi.


Naostrzyć pazury.

Posiedzieć w jedną stronę.

I w drugą.

Ziewnąć. Albo wydać odgłos paszczą.

Zapozować na romantyczne niewinniątko.

A na koniec zrobić to co koty lubią najbardziej...